wtorek, 5 maja 2015

55 - Generator Królestwa - Ilustracje


W końcu (po roku!) zmobilizowałam się, żeby zebrać w całość i zaprezentować ilustracje do pewnego projektu. Jest nim "Generator Królestwa", dodatek do gry fabularnej "Królestwa" autorstwa Tomasza "Salama" Widzińskiego, tworzony przy wsparciu Manufaktury Gier Fabularnych.
Według słów autora, "Królestwa" są nie tylko grą, ale i narzędziem do tworzenia settingów; królestw, państw i nacji, o wielowymiarowej, spójnej historii, bazującej na wspólnych relacjach. Dodatek "Generator Królestwa" pozwala na dalsze ubogacanie stworzonego świata o przeróżne detale.
Sama mam niestety znikome pojęcie o klasycznych grach fabularnych i nie jestem w stanie należycie wam przybliżyć o co chodzi, dlatego zachęcam do zapoznania się z projektem - linki poniżej. Podręcznik do gry i ilustrowany dodatek są tam do pobrania całkowicie za darmo.



A tu same ilustracje:


Wykonywanie obrazków według czyjegoś pomysłu, konieczność dogadywania się i współpracy (chociaż, po prawdzie, miałam mnóstwo swobody) była świetnym doświadczeniem. Polecam. Mnie się podobało w każdym razie, chociaż oczywiście nie dotrzymywałam własnych deadline'ów. Do dupy byłby ze mnie freelancer. ;)
I muszę w tym miejscu podziękować Wieszczy, która na forum rysunkowe wrzuciła info o możliwości takiej współpracy. Co prawda było to strasznie dawno, ale Manufaktura Gier Fabularnych wciąż działa, tworzy, pewnie wciąż ma deficyt grafików i ilustratorów, więc jak ktoś ma ochotę sprawdzić się przy zleceniu non-profit to można tam popytać. > Forum MGF



czwartek, 23 kwietnia 2015

54


W końcu baba bez kija, laski albo elfich uszu. I bez dłoni, ale za to z cyckiem. Ma okienka na statystyki, że niby do karcianki, bo chciałabym kiedyś jakąś zilustrować. Co tam, że sama nie gram.



Cebulozaur. Próbowałam martwej natury z warzywkami. Jedynie cebula wyszła podobna do siebie, więc nagrodziłam ją nowym, lepszym życiem.


Oko maznęłam w nowym programie Paintsorm Studio. Trial jest darmowy, śmiga przez 15 dni. Niestety moja wersja crashowała się po jakichś 20 minutach, co było upierdliwe, ale podobno już to naprawili. 


A to jest moje zdjęcie przerobione na Alotha z Pillars of Eternity. :D :D Wcześniej próbowałam mojemu nowemu ulubionemu elfowi normalnie narysować fanart. Był zwyczajnie brzydki. Ten jest brzydki niezwyczajnie, bo ma pierwiastek mnie :P


Kapitan Flint z serialu Black Sails. Pewnie go nie dokończę, totalnie mi się nie chce.



A teraz notatki z zajęć. Autentyczne.





Opłacało się zabrać kredki na zajęcia, dostałam piękną laurkę.


A także następną, o której nie wiadomo co myśleć.


I jeszcze jedne przykład na to, co studenci V roku robią, żeby tylko nie pisać magisterki. Wąż z rolek od papieru toaletowego. Brawo, Joanno.



poniedziałek, 6 kwietnia 2015

53

Męczyłam się parę dni, żeby narysować coś przyzwoitego. W efekcie mam milion wipów i tylko jedno skończone coś - poniżej. 




poniedziałek, 9 marca 2015

50

Wrzucam już w sumie podstarzałe rysuny, od mniej więcej trzech tygodni nie powstało nic nowego (nie licząc jakichś kilkuminutowych szkiców, których zwykle nie zapisuję). Rozejrzę się za jakimś challengem chyba, coby trochę systematyczności wprowadzić.