poniedziałek, 23 grudnia 2013

23

Owoc prokrastynacji wczorajszej: coś na kształt autoportretu. Ideą była analiza światłocienia, dlatego kontrasty są mocno przerysowane, ale podobieństwa chyba nietrudno się doszukać.


Warstwa wyjściowa wyglądała tak. Porzucam kreskę na rzecz plamy.


Owoce prokrastynacji dzisiejszej: jeszcze jeden kadr filmowy, Etain z "Centuriona". Nie oglądałam, ale spodobała mi się postać.


Przy okazji, jeśli tak jak ja zastanawialiście się kiedyś, dlaczego co drugi film ma zawężoną, pomarańczowo-niebieską paletę i w ogóle wtf - tu jest odpowiedź.



12 komentarzy:

  1. Światłocień bardzo dobry. :) A niebiesko - pomarańczowa paleta to najprostszy sposób na efektowne oświetlenie. Zawsze się sprawdza. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Such epic. W ogóle zazdroszczę, bo ja nadal mam opory przed podjęciem szkiców człowieka. </3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam opory przed rysowaniem dłoni, ale przecież nie mogę każdej postaci ucinać rąk.

      Usuń
  3. Jest super. Zawsze się bałam rysować postaci 'wychodzące' z cienia, ale chyba w końcu będę musiała spróbować... Twój rysunek bardzo mi się podoba, choć uważam, że jest troszeczkę przesadnie wygładzony. Ja bym pewnie wrzuciła jakąś smakowitą teksturkę :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj, zaznaczanie samych świateł na ciemnej powierzchni to jest w gruncie rzeczy duża oszczędność czasu. No i tylko czekałam, aż usłyszę, że za bardzo daję w blura :P Prawda to, ale ładne wykończenie z zachowaniem śladów pędzla to jeszcze nie mój lvl.

      Usuń
  4. Autoportret kładzie na kolana, te cienie wyszły ci genialnie. Co do drugiej pracy, to włosy i futro wyglądają jak prawdziwe. Zawsze sądziłam, że grafika jest prostsza od tradycyjnego rysowania, ale kiedy sama spróbowałam, natychmiast zmieniłam zdanie. Także gratuluję umiejętności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grafika jest prostsza pod wieloma względami, chyba nie próbowałaś wystarczająco długo ;)

      Usuń
  5. Taka "wygładzona" twarz fajnie wygląda, ale ubranie już gorzej, ale i tak bardzo mi się podoba. Super jest to futro Etain. Czekam na taką prace w ruchu ;).
    Jak odwróciłam ten mój nieszczęsny portret, to nieźle się uśmiałam. Tak w ogóle to dzięki za podpowiedź ;).

    OdpowiedzUsuń
  6. woww szzena w dol super wyszło !! Sztuka :D
    Wesołych świąt :)

    Dodaje do obserwowanych
    http://lukaszmakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Awesome blog!!! Happy New Year!!!
    Can we follow each other on gfc/bloglovin?

    Enter my giveaway here:
    http://asweetwoorld.blogspot.com/2013/12/rosegal-international-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Autoportret bardzo spoko, ale zwróć uwagę na położenie nosa i ust. Lewy kącik ust (patrząc z naszej perspektywy) powinien być nieco bardziej cofnięty, natomiast czubek nosa jest za bardzo z profilu. Wyciągnęłabym na widok lewą chrapkę, nie za dużo. Może rysowałaś z lusterkiem i kręciłaś głową? :) Fajowe światło, chociaż plamka na lewym policzku zbyt... dosłowna :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to z lusterka... raczej ciężko było uniknąć ruszania głową. Mnie najbardziej razi plastelinowy kocyk na ramionach, no odpuściłam sobie.

      Usuń